Waniliowe ciasteczka Ally

Super niezawodny przepis na bardzo szybkie, proste i efektowne ciasteczka!
Przygotowanie ciasta zajmuje kilka minut ponieważ, wszystkie składniki zagniatamy razem albo jeszcze prościej- wrzucamy do malaksera. Potem tylko wałkujemy, wycinamy lub po prostu kroimy ostrym nożem na kwadraty i po 12 min mamy pachnące waniliowe ciasteczka do popołudniowej kawy lub… dekoracji!
Jeśli chodzi o walory smakowe dekoracji to kwestia gustu. Ja jestem zdania,  że w gotowaniu im mniej dodatków i „ulepszaczy” tym lepiej. Właśnie dlatego naleśniki jem same a ciasteczka, które najbardziej mi smakują to te bez lukrów i posypek.
Jednak w dekoracji w mniejszym stopniu zwracamy uwagę na smak. Tutaj liczy się wygląd! ;-)
Mając do dyspozycji gamę kolorowym barwników, lukier, czekoladę, posypkę i odrobinę wyobraźni możemy stworzyć prawdziwe dzieła sztuki, które zapakowane np. w celofan będą wspaniałym upominkiem dla bliskiej osoby. Poza tym to świetna zabawa i dobry sposób na to, żeby zająć czymś małe dzieci, które się nudzą. :-P
Przepis znalazłam (jak zwykle) na moim ulubionym blogu kulinarnym Moje Wypieki.
ciasteczka wanilioweCiasteczka waniliowe Ally

Składniki:
-180g zimnego masła
-200g cukru pudru
-350g mąki pszennej
-1 duże jajko
-1 żółtko
-2 łyżeczki ekstraktu z wanilii (albo trochę cukru waniliowego)
-szczypta soli

Do dekoracji:
-cukier puder
-barwniki spożywcze, posypki ( ja użyłam tych dr Oetkera)
-czekolada

Wszystkie składniki zagnieść w jednolite ciasto, albo wrzucić do malaksera i zmiksować aż będzie gładkie. Przygotowaną masę owinąć w folię spożywczą i schłodzić w lodówce ok. 30min (albo w zamrażalniku 10min).  W tym czasie nastawić piekarnik na 180 stopni, blachę wyłożyć papierem do pieczenia i przygotować dekoracje.
Lukier: cukier puder utrzeć z odrobiną roztrzepanego białka tak żeby miał konsystencję gęstej śmietany. Potem podzielić go na kilka porcji i do każdej z nich dodać po 3-4 krople barwnika spożywczego w danym kolorze.
Czekolada: Rozpuścić czekoladę w kąpieli wodnej.
Ciasto wyjąć z zamrażalnika/lodówki rozwałkować na grubość ok. 3mm i wyciąć kształty za pomocą foremek, szklanki lub po prostu pociąć ostrym nożem na kwadraty.
Ciasteczka ułożyć na blaszce, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec ok 10-15min.
Upieczone krążki zostawić do całkowitego ostudzenia na blaszce, ponieważ gorące są jeszcze miękkie, mogły by łatwo się pokruszyć.
Co potem?  Ja wybrałam symbol motyla bo kojaży mi się miło z Ally Atelier. Co wybierzecie Wy to zależy tylko od Waszej wyobraźni… ;-)
Życzę wszystkim miłego weekendu! :-D

 

Dodaj komentarz